17 września 2018

Wyprawa integracyjna

Wyprawa integracyjna w dniach od 12 do 15 września 2018 grupy przygotowującej się w Centrum Formacji Misyjnej do podjęcia misji

 

      Wczesnym rankiem w środę każdy uczestnik przygotował swój bagaż i śniadanie stosownie do własnych potrzeb. Przed godz. 6  mikrobus już był przygotowany do zabrania studentów. Drobne niespodzianki z przygotowaniem kawy na drogę trochę opóźniły punktualność wyjazdu z Warszawy do Studzienicznej, co jednak nie zakłóciło pogody ducha, wspólnego powierzenia Bożej Opatrzności naszego podróżowania i wspólnej Jutrzni w mikrobusie po wyjechaniu z miasta.

      Większość wędrowców przespała pierwsze piękne krajobrazy na trasie. Otrzeźwiła wielu kawa w zajeździe za Łomżą. Do Studzienicznej przybyliśmy w dobrym czasie wyprzedzając o kilkanaście minut przybycie Biskupa Jerzego Mazura, ordynariusza diecezji ełckiej i przewodniczącego Komisji Misyjnej Episkopatu Polski. Jest tu ośrodek rekolekcyjny archidiecezji białostockiej na terenie przynależącej do niej diecezji ełckiej.

      Pierwsze kroki skierowaliśmy do miejscowego zabytkowego kościoła. Uczciliśmy Jezusa w Eucharystii, a miejscowy Ks. Proboszcz zapoznał nas z historią miejscowej świątyni i Sanktuarium Maryjnego, przed udaniem się tam na liturgię.

Kaplica Matki Bożej Częstochowskiej na wysepce otoczonej wodami z trzech stron, a przed nią po lewej stronie pomnik upamiętniający obecność tu świętego Jana Pawła II duchowo łączyły naszą świadomość z Jego Osobą.

      O godz. 11 celebrowaniu Mszy świętej w sanktuarium przewodniczył JE Biskup Jerzy Mazur. Wspólnie celebrowali Ks. Jan Fecko, dyrektor CFM i 5-u kapłanów z naszej grupy: ks. Marek, ks. Maciej, O. Elizeusz, ks. Tomasz i ks. Paweł. W oprawę liturgiczną zaangażowali się br. Krzysztof, s. Magdalena, s. Karola, s. Amadeusza i s. Janina. Do naszej grupy przygodnie dołączyli inni pielgrzymi. Po zakończonej Eucharystii był czas na wspólne zdjęcie z Biskupem przed frontonem kaplicy i prywatne fotograficzne upamiętnianie swojej obecności w tym pięknym miejscu.

      Zaproszeni przez Biskupa na wspólny obiad zasiedliśmy przy wielkim stole pięknie przygotowanym. Dania regionalne radowały podniebienia pielgrzymów jednej grupy, ale pochodzących z różnych regionów naszego kraju, w zdecydowanej większości obecnych tu w Studzienicznej po raz pierwszy.

      Około godz. 14 dotarliśmy na Wigry. Zakwaterowaliśmy się w domkach pokamedulskich i bez zwłoki udaliśmy się na kajaki po jeziorze Wigry. Miłe doświadczenie połączone z przygodami, o których nie da się zapomnieć, kolacja pod otwartym niebem przy grillu z gitarami wykazały ostatecznie odpowiedzialną jedność uczestników wyprawy na jeziorze. Dosuszanie ubrań i dobry sen w poklasztornych pomieszczeniach zwieńczyły pierwszy dzień podróżowania.  

 

      Kolejny dzień rozpoczęliśmy wspólną jutrznią i Mszą świętą w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wigrach. Po śniadaniu w miejscowej jadalni otrzymaliśmy kanapki i owoce na cały dzień podróżowania po Suwalszczyźnie.

      Z bogatą historią klasztoru Kamedułów na Wigrach zapoznał nas  Ojciec Duchowny miejscowego Sanktuarium Niepokalanej. Nawiedziliśmy z modlitwą apartament, w którym gościł Święty Jan Paweł II. Potem wyruszyliśmy mikrobusem w teren.

      Przewodnikiem po Ziemi Suwalskiej był Pan Tomasz Huszcza, pełen pasji znawca regionu i jego natury. Zwiedziliśmy Muzeum i rozległy Park Narodowy odsłaniający dziedzictwo polodowcowe oraz kilka punktów widokowych. Wzgórza, doliny, niższe i wysokie wzniesienia, jeziora i rzeki, kamienie i skały w różnych odcieniach oraz wypasające się między nimi krowy polskiej i holenderskiej rasy, to niespotykane w innych miejscach krajobrazy. W Suwałkach zatrzymaliśmy się nie wysiadając z busa w kilku miejscach związanych z ważnymi osobistościami tych ziem. Nie zabrakło też wspomnienia obławy augustowskiej. Wróciliśmy do miejsca zakwaterowania po godz. 18. Bogactwo wrażeń, czystego powietrza i trochę utrudzenia fizycznego dodało apetytu przy obiadokolacji.

     

      W piątek już o godz. 6 zjedliśmy śniadanie i zabraliśmy kanapki na drogę. Wyjechaliśmy do Wilna z jutrznią w mikrobusie. Dla wielu był to czas dosypiania po wczesnej pobudce.

      W Wilnie przed Kościołem św. Apostołów Piotra i Pawła spotkała nas s. Rita Gvazdaytite, ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, by w tym dniu zapoznać przybyłych z zabytkami miasta. Zwiedziliśmy perłę architektury tegoż kościoła. S. Rita wskazując na szczegóły dekoracyjne, kryjące węża, z humorem uwrażliwiała: „Między pięknem czai się zły – czuwajcie, aby nie ulec pokusie.”

Odwiedziliśmy Katedrę z kaplicą św. Kazimierza, kościół św. Anny i kościół bernardyński, kościół franciszkanów konwentualnych, kościół Ducha Świętego i Miłosierdzia Bożego. Nawiedziliśmy Muzeum św. Siostry Faustyny, historyczny cmentarz na Antokolu, gdzie modliliśmy się za poległych żołnierzy, a przy grobie dr Gabriela Mincewicza, zasłużonego posła, twórcy chrześcijańskiej kultury pieśni i tańca w czasach ZSRR, katechety i historyka  modliliśmy się za wszystkich zmarłych katechetów Wileńszczyzny. Zatrzymaliśmy się przy miejscach naznaczonych pamięcią zwłaszcza o Adamie Mickiewiczu, Juliuszu Słowackim, Józefie Ignacym Kraszewskim, o Joachimie Lelewelu i Stanisławie Moniuszce. W mieście trwały intensywne przygotowania do przyjęcia Papieża Franciszka.

      We Mszy św. o godz. 16.00 w Świątyni Miłosierdzia uczestniczyły razem trzy pielgrzymki z Polski. Po kolacji w lokalnej restauracji przejechaliśmy w okolicy więzienia na Łukiszkach, kościoła dominikańskiego św. Jakuba i Filipa, przez  most na rzece Wilii obok kościoła św. Rafała na zakwaterowanie w hotelu.

      W czasie wolnym do własnej dyspozycji rozeszliśmy się w różnych kierunkach miasta. Na ulicy Gedymina można było zapoznać się z bogactwem lokalnego handlu prywatnego.  Wszyscy wrócili z miłym doświadczeniem prywatnych kontaktów ze zróżnicowaną miejscową ludnością.

 

      W sobotę po śniadaniu o godz. 8 w hotelu zwinęliśmy bagaże do mikrobusu i z Panią Haliną Gulbinowicz, nowym przewodnikiem, wyruszyliśmy na cmentarz na Rossie pełen zasłużonych ofiar i dzieł sztuki nagrobnej. Nawiedziliśmy klasztor Sióstr Jezusa Miłosiernego obok nieodrestaurowanego dotychczas kościoła Serca Jezusowego, należącego wcześniej do Sióstr Wizytek.

      W kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej uczestniczyliśmy o godz. 11 we Mszy św. wraz dwiema innymi pielgrzymkami z Polski. Odwiedziliśmy pokarmelitański kościół św. Teresy, cerkiew prawosławną Świętego Ducha i kościół grekokatolicki Trójcy Świętej. Spojrzeniem z odległości na ukoronowaną wierzę kościoła pw. św. Kazimierza zakończyliśmy zwiedzanie Wilna. Po drodze Przewodnik wskazała różne miejsca, a m. in. Ponary z ich bolesną historią. Zdążyliśmy przed obiadem w Trokach wejść do zabytkowego kościoła Matki Bożej Trockiej.

      Po obiedzie w karaimskiej restauracji pożegnaliśmy się z naszym Przewodnikiem i mieliśmy trochę czasu na swobodne poruszanie się po urokliwym mieście z zabytkowym zamkiem Księcia Witolda na wyspie otoczonej jeziorem.

      Do Wigier Wróciliśmy na tyle wcześnie, że przed wspólną kolacją udało się nam uczestniczyć w Adoracji Najświętszego Sakramentu i w parafialnej Nowennie do Niepokalanej.

 

      W niedzielę po śniadaniu, przygotowanym na godz. 7, wyjechaliśmy z Wigier do Sokółki ze wspólną Jutrznią w mikrobusie. S. Janina zapoznała krótko z historią Wydarzenia Eucharystycznego, które miało miejsce w przedziale czasu 12-19 października 2008 roku w kościele pw. św. Antoniego. Uzupełnieniem informacji był film wyświetlony dla grupy w sali pielgrzyma w Sokółce, po którym zatrzymaliśmy się na adoracji przed kaplicą z Najświętszym Sakramentem, odmawiając wspólnie Koronkę do Jezusa w Najświętszym Sakramencie. O godzinie 11.30 uczestniczyliśmy we Mszy św. z miejscowymi parafianami i z pielgrzymami przybywającymi do Sanktuarium Najświętszego Sakramentu z różnych stron.

      Chociaż spieszyliśmy, by uniknąć niedzielnych korków na trasie, nie zabrakło czasu na prywatne zaopatrzenie w pamiątki, ale też na dobre lody w Sokółce. Wróciliśmy szczęśliwie do CFM.

      Pan był łaskawy w całym naszym pielgrzymowaniu. Nie zabrakło  radości.

 

 

 

s. Janina Samolewicz SJE - studentka CFM

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
61 0.17816710472107