27 września 2018

Wieści od Sióstr Karmelitanek Bosych z oziornowskich stepów Kazachstanu - Boże Narodzenie

Karmel, Oziornoje Boże Narodzenie 2017r.

„Ziemia ujrzała swego Zbawiciela."

Umiłowani nasi Przyjaciele!

Z kazachstańskiego, oziornowskiego stepu, tego Sanktuarium Bożej Obecności, ośnieżonego i mieniącego się pod promieniami słońca, całym sercem łączymy się w dziękczynieniu i uwielbieniu BOGA.

ON „tak umiłował świat, iż Swego Jednorodzonego Syna dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. Tu, u „Wybrzeży pełnych ciszy...", daje się nieomal usłyszeć, jak SŁOWO BOŻE z wysokości nieba zstępuje na ziemię. Łączymy się w dziękczynieniu i uwielbieniu za „FIAT" Maryi, za Jej wiarę i posłuszeństwo. Odwieczne Słowo stało się w Niej ciałem i zamieszkało wśród nas.

„O, Nocy Święta, tak oczekiwana, która na zawsze zjednoczyłaś Boga i człowieka! Na nowo zapalasz w nas nadzieję. Wzbudzasz w nas pełen zachwytu podziw. Zapewniasz nam triumf miłości nad nienawiścią, życia nad śmiercią. Dlatego trwamy zatopieni w modlitwie. W pełnej blasku ciszy Twego Narodzenia nadal do nas mówisz, Emmanuelu. A my jesteśmy gotowi Cię słuchać".(św.Jan Paweł II) Dziękujemy Bogu za Was, za Wasze życie, wrażliwość serc, troskę i miłosierdzie, jakiego doświadczamy od lat, za wierną Przyjaźń i - dzieloną z nami radość z ŻYCIA Kościoła Katolickiego na rozległej Ziemi Kazachstanu. Mijający rok i ten, który przed nami, ze wszystkimi niespodziankami, jakie przyniesie, Wasze rodziny, bliskich sercu i tych, którzy oddalili się od źródła łaski, zawierzamy Boskiemu Dzieciątku JEZUS. „Wszystkim, którzy Je przyjęli dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi." Niech Jego Błogosławieństwa ze stajenki, spoczną na Was i pozostaną na zawsze, niech wprowadzają w codzienne życie UFNOŚĆ i POKÓJ, NADZIEJĘ i RADOŚĆ, wzajemną MIŁOŚĆ i SZCZĘŚCIE, jakie może dać tylko BÓG, Który jest Miłością, ON nas tak cudownie stworzył, byśmy istnieli ku Jego Chwale. Jednoczymy się z Wami, łamiąc się opłatkiem, trwając na adoracji i uwielbieniu Emmanuela, Księcia Pokoju, kolędując Dzieciątku. Radujmy się, bo to przecież sam BÓG przychodzi do nas, nasz KRÓL łagodny, nasz Zbawiciel.

„ON, rodząc się w ubogim Betlejem, chce stać się towarzyszem drogi każdego z nas. W tym świecie, od chwili, gdy ON Sam zechciał rozbić swój „namiot", nikt nie jest obcy. To prawda, wszyscy jesteśmy w drodze, ale właśnie JEZUS sprawia, że czujemy się, jak w domu na tej ziemi uświęconej Jego Obecnością. Prosi nas jednak, abyśmy uczynili ją domem gościnnym dla wszystkich. Zadziwiający dar Bożego Narodzenia polega właśnie na tym, że Jezus przyszedł do każdego z nas i w Sobie uczynił nas braćmi."

Słowa te, wypowiedziane przez Ojca Świętego Benedykta XVI, w Wigilię 2006 r. i DZIŚ, na progu osiemnastego już roku Trzeciego Tysiąclecia, szczególnie mocno i głęboko przenikają nasze serca. Ten DAR Nowonarodzonego „ zobowiązuje nas, byśmy wspólnie budowali świat sprawiedliwości i pokoju”. BÓG ze wszystkiego potrafi wyprowadzić DOBRO. Prosimy Go, by mocą swej łaski uśmierzył cierpienia wyrządzone przez zło, by ukoił ból i napełnił serca ufnością w Jego Nieskończoną Miłosierną Miłość. 16 i 17 grudnia, cały Kazachstan świętował 26 rocznicę Niepodległości. Jest za co DZIĘKOWAĆ Dobremu Bogu. Jest za co Dziękować MARYI. Jej Niepokalane Serce Zwycięża. W duchu wielkiej wdzięczności, która staje się wspólną modlitwą, przeżywamy Święty Czas Bożego Narodzenia i wejście w Nowy, 2018 rok. Kończący się ROK MARYI obfitował w Kazachstanie w wiele łask. 1 maja miało miejsce ogromnie ważne w historii Kościoła Katolickiego w Zachodniej części Kazachstanu wydarzenie: w Atyrał z rąk Bp Karagandyjskiego - Adelio DelOro, diakon Rusłan Mursaitow otrzymał Święcenia Kapłańskie; 27 maja w Archidiecezji Świętej Maryi, w Kościele p\w Św.Antoniego w Kokszetau został przez Abp Tomasza Petę wyświęcony na kapłana- diakon Oleg Podgorodecki. Dwaj miejscowi Kapłani, rodem z Kazachstanu -Jak Wielki to DAR, jaki SKARB dla tutejszego Kościoła! 13 maja, na rozpoczęcie Jubileuszu 100-lecia Objawień w Fatimę, pielgrzymująca po wszystkich Wspólnotach Parafialnych całego Kazachstanu, Ikona Matki Bożej Fatimskiej:" Przez Ciebie Jedność", zakończyła swą peregrynację w Katedrze w Karagandzie. Tam zainaugurowano Rok Jubileuszowy. W tym dniu Ziemia Wielkiego Stepu, Żółtej Syberii została poświęcona Jezusowi Chrystusowi, przez Niepokalane Serce Maryi. W ciągu minionych miesięcy doświadczaliśmy szczególnej Obecności Matki Bożej, wielu łask i darów Nieba. Ikona, jeszcze w maju, powróciła na stałe do naszego klasztoru. Umieszczona w Kaplicy zewnętrznej, daje możliwość spotkania-modlitwy, przed Jej Obliczem wszystkim Pielgrzymom, coraz liczniej nawiedzających Sanktuarium i Karmel. W sobotę 20 maja w kaplicy naszego klasztoru zebrali się kapłani, Siostry Zakonne, wierni Parafianie Oziornowscy i przyjaciele z innych miejsc, by wspólnie z nami uwielbiać Boga za Jego Nieskończone Miłosierdzie, za Niepokalane Serce Maryi i 10 lat Karmelu na stepie. Przed Mszą Świętą wszyscy uczestniczyliśmy w rozważaniach Różańcowych, opartych na objawieniach Pięknej Pani Fatimskiej z Doliny Pokoju.

Eucharystii przewodniczył Abp Tomasz Peta. Po zakończonej Liturgii nasi Goście zostali zaproszeni na płow-to jest tradycyjna potrawa tutejsza z ryżu. Jeszcze latem o.Żan Mark przeniósł się do odnowionego pierwszego naszego klasztorku. I znów żyje kolejne miejsce Obecności Jezusa Eucharystycznego. Sierpniowe Spotkanie Młodych zgromadziło w tym roku ponad 300 dziewcząt i chłopców z całego Kazachstanu. Są Oni nadzieją Kościoła, Jego Wiosną...

We wrześniu-12ego, Kościół w Szczucińsku p\w Maryi Królowej Rodzin, został podniesiony do rangi Sanktuarium Archidiecezjalnego. W uroczystej Eucharystii uczestniczyli Ordynariusz Archidiecezji Świętej Maryi w Astanie, Abp Tomasz Peta, Ordynariusz Diecezji Katowickiej, Abp Wiktor Skworc, Biskup Pomocniczy naszej Archidiecezji, Atanazy Sznajder, Nuncjusz Abp Francis Assisi Chullikatt, licznie przybyli kapłani, Siostry Zakonne, Parafianie i Przyjaciele z Kazachstanu i Polski. Kochany, oddany misjom w Kazachstanie, Proboszcz i Kustosz O. Rafał Lar, cała Szczucińska Wspólnota i my wszyscy mamy ogromny powód do radości i wdzięczności za miejsce szczególnie poświęcone obronie Rodziny i wartościom życia Rodzinnego. Także we wrześniu odbyło się kolejne już Spotkanie Przedstawicieli Wielkich Religii: Kościoła Katolickiego, Cerkwi Prawosławnej, Islamu. Tym razem na miejsce tego Spotkania wybrano Oziornoje. Uczestniczyli w nim także Władze z Ministerstwa d\s Religii, Lokalna Władza i dziennikarze. Goście nawiedzili również Szkołę i Karmel. Większość z Nich nigdy nie spotkała się z taką formą życia „modlitwy i ofiary", życia w pełni oddanemu Bogu w klauzurze. Dla naszych czcigodnych Gości i dla nas, było to niezwykle cenne doświadczenie. Pragniemy podzielić się jeszcze jedną wielką radością. W październiku Ojciec Święty Franciszek podpisał dekret o heroiczności cnót ojca Serafina Kaszuby, kapucyna- otwierając tym samym drogę do Jego beatyfikacji. Ten, urodzony w 1910r.we Lwowie „Boży włóczęga", przemierzył setki tysięcy kilometrów w Republikach Związku Radzieckiego, niosąc katolikom, zawsze z narażeniem życia, Słowo Boże i Sakramenty, umacniając Ich w wierze, nadziei i miłości. W 1945 r. wysiadł z pociągu wiozącego Polaków z Kresów, do nowej Polski. Wyznał wówczas: „Choćby tu dwóch Polaków zostało, to ja będę z nimi trzeci." Posługiwał na terenie Wołynia do 1958r. Od władz państwowych otrzymał nawet pozwolenie na „pełnienie Urzędu Proboszcza" w Równem. Przeżył napady „nieznanych sprawców", paszkwile w prasie, w końcu epidemię tyfusu i... usunięcie z Parafii. I tak rozpoczął nie-kończącą się, tułaczkę: przez Ukrainę, Białoruś, Litwę, Łotwę, Estonię, w 1963 r. dotarł do Kazachstanu. Miałyśmy szczęście poznać osoby, które pamiętały Ojca, korzystały z Jego posługi, starając się dojechać do miejsc, gdzie Sługa Boży przywędrował. W końcu został skazany „za włóczęgostwo". Osadzony w sowchozie na 5 lat przymusowych robót, nie ustawał w duszpasterskiej służbie. Potem trafił do zakładu dla nieuleczalnie chorych, z którego udało mu się uciec. Otrzymał pozwolenie na wyjazd do kraju, gdzie poddał się leczeniu. Tu jednak, gdzie mógł żyć i czuć się bezpiecznie, nie pozostał. Powrócił do Kazachstanu i dalej, z narażeniem życia i osłabiony chorobą, wiemy- do końca, kontynuował swą Misję. Zmarł w 1977 r. we Lwowie, modląc się na Brewiarzu...Świadectwo Jego życia jest dla nas pięknym Światłem Bożej Opatrzności i pewności, że BÓG nigdy nie zostawia swych dzieci, które w NIM Samym pokładają Nadzieję. I Oziornoje było milczącym świadkiem WIARY, ZAWIERZENIA BOGU i MARYI, świadkiem przebaczającej, chrześcijańskiej Miłości. Przez ostatnie miesiące dość często nawiedzały Sanktuarium i Kaplicę Adoracji Najświętszego Sakramentu, Szkołę (gdzie jest Muzeum z wieloma bezcennymi eksponatami, pamiątkami z czasów deportacji), i Karmel - różne Delegacje Przedstawicieli Rządu. Decyzją Prezydenta Kazachstanu, Nursułtana Nazarbajewa, Oziornoje uznane zostało za Centrum Kulturalno- Religijne i znalazło się w grupie 100 takich ważnych dla tego kraju Ośrodków. Wszystkie szkoły i uczelnie są zobowiązane do poznawania historii swego kraju i jego dzisiejszego oblicza, także przez nawiedzanie sakralnych miejsc, w których mogą napełnić swoje serca miłością i pokojem. Z naszą Wspólnotą spotkało się już 7 grup dzieci i młodzieży z nauczycielami; ( w tym Rejonie jest 50 szkół). W nich przychodzi Sam JEZUS, Który mówi: "Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie..." Towarzyszy Im Proboszcz i Kustosz Sanktuarium o. Wojciech Matuszewski, który-jako Gospodarz Parafii jest zarazem dobrym, Bożym przewodnikiem. Jego obecność i posługa w Oziornoje, również wpisuje się w Wielki Dar Roku MARYI. Z inicjatywy zatroskanego Ojca, rozpoczęliśmy już przygotowania- poprzez codzienną modlitwę wszystkich Rodzin- do MISJI Parafialnych, poprzedzających Jubileusz 25-lecia istnienia Parafii Królowej Pokoju w Oziornoje. Ona- Nasza Matka, daje cudowny znak opieki swojej! To, co tej zimy oglądają nasze oczy, można porównać do CUDU z 1941r. Po suchym, prawie bez-deszczowym lecie, plony jesienne nie były tak pełne urodzaju i bogactwa, jak w poprzednich latach. W każdym gospodarstwie, również z naszego ogrodu, udało się jednak zebrać ziemniaki, marchew, pietruszkę, buraki, fasolkę, groszek, ogórki, pomidory, cebulę, czosnek, nawet trochę papryki i bakłażanów, tylko dynie i kabaczki maleńkie...Maryja- Matka Dobrego Połowu, patrząca na nas z Miłością, miłosiernie „rozwiązała sieci i ...wypuszcza nieskończoną ilość ryb...

Od połowy listopada, gdy jezioro już dostatecznie zamarzło, rybacy oziornowszy zaczęli robić przeręble. Najpierw w jednym miejscu, potem w drugim, trzecim...wyławiając bardzo dużo ryby: ratany, okonie, karasie, karpie i inne

gatunki, nie znane nam. Wieść o Cudownym rozmnożeniu szybko się rozeszła. Zaczęli przyjeżdżać „wędkarze" z odległych miejscowości, z Kokszetau (140 km),z Pietropawlowska (17o km) spod Astany (ponad 300km). 8 grudnia mieszkańcy Oziornoje naliczyli 170 samochodów zaparkowanych wokół jeziora. Oczywiście przerębli jest już znacznie więcej. Jezioro znajduje się poniżej wioski, dlatego to wszystko widoczne jest b.dobrze z okien naszego klasztoru i z ogrodu... I my zostałyśmy hojnie obdarowane przez oziornowskich „rybaków". Łowią mężczyźni, kobiety, młodzież. Bywa, że całe rodziny wyruszają na niedzielny połów! Najstarsi mieszkańcy zgodnie mówią: „Siostry, takiej ryby nie było od 1941 roku! Skąd ona się wzięła, skąd jej tyle- nikt nie wie! To na pewno Matka Boża...". Pierwsze przymrozki przyszły już we wrześniu, więc dość szybko jezioro zamarzło. Temperatury wahały się od -6 do -26 stopni. Trochę i u nas zmienia się klimat. Z pewnością jeszcze prawdziwie mroźna zima i burany przed nami. Dzięki waszej, Kochani, ofiarności serc, mamy zakupiony węgiel i ufamy, że tym razem wystarczy go do ciepłej wiosny...Wybaczcie, że nie wymieniamy imiennie wszystkich umiłowanych, najdroższych Przyjaciół-Dobroczyńców. Ten rok był wyjątkowo bogaty w odwiedziny tak indywidualnych pielgrzymów, jak i grup zorganizowanych. Nieopatrznie mogłybyśmy kogoś pominąć, a list nie miałby końca... wyszła by wcale nie mała książka..., bo przecież każde spotkanie z Wami- to Spotkanie z historią Miłości. Zawdzięczamy Wam ogromnie dużo czułości Serca, radości, zrozumienia i konkretnego wsparcia. Wszystko na zawsze zostało wpisane w pamięć naszych serc. Niech Ten, Który jest dawcą wszelkiego DOBRA, Sam będzie Wam nagrodą i da więcej, niż my o to w naszych modlitwach ośmielamy się prosić.

Pięknie zapisała św. Teresa Benedykta od Krzyża(Edyta Stein): "Dokąd zaprowadzi nas Chrystus na tej ziemi, nie wiemy i nawet przed czasem nie powinniśmy o to pytać. Wiemy tylko, że dla tych, którzy kochają Boga, wszystko ostatecznie na dobre się obróci. A poza tym wiemy, że drogi Pana idą dalej niż drogi tego świata".

Wejdźmy z ufnością w NOWY ROK. Modlimy się, by „Pan rozpromienił Swe oblicze”, nad nami, „obdarzył nas swą łaską” i nam błogosławił. Szukajmy zawsze Jego Oblicza i żyjmy w Jego Miłującej Obecności, pod opieką Maryi i Św. Józefa.

Z modlitwą, wdzięcznością i miłością

Wasze siostry- Karmelitanki Bose z oziornowskiego stepu

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
59 0.57797288894653