Pomimo świętowania do późna setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości dzień 12 listopada 2018 rozpoczął się dla nas, przygotowujących się w Centrum Formacji Misyjnej do podjęcia posługi poza ojczyzną wczesną pobudką. Już o godzinie 5.05 wyruszyliśmy do Gliwic wraz z o. Kazimierzem Szymczychą SVD, sekretarzem Komisji Episkopatu Polski ds. Misji, by uczestniczyć we Mszy św. pogrzebowej ks. Piotra Lewandowskiego w kościele p.w. Chrystusa Króla.
Z listu pożegnalnego bpa Antoniego Reimanna, ordynariusza wikariatu apostolskiego Ñuflo de Chávez w Boliwii, usłyszeliśmy ciepłe słowa wdzięczności Bogu za tego polskiego kapłana. Jak wspomina ksiądz biskup – Wrócił z odpoczynku ze swojej ojczyzny w sobotę. W niedzielę uczestniczył w uroczystości bierzmowania i dzielił się po liturgii nie tylko polską kiełbasą, ale także swoimi radościami z przywiezionego do parafii nagłośnienia. Jednocześnie zapewniał, że chce być tu misjonarzem do końca swego życia.
W wigilię Wszystkich Świętych wracając z Santa Cruz, w wyniku wypadku drogowego, ks. Piotr zakończył niespodziewanie swoją misję na ziemi. Ciało zmarłego przybyło do Polski w piątek. Dzień przed pogrzebem, w Święto Niepodległości, w jego rodzinnej parafii Miłosierdzia Bożego w Gliwicach odbyło się nabożeństwo żałobne.
We Mszy świętej pogrzebowej uczestniczyło mnóstwo kapłanów przybyłych z różnych stron Polski, nawet ze swoimi rodzinami, siostry zakonne różnych zgromadzeń związanych z misjami, miejscowa ludność, goście z Boliwii i nasza niepokaźna 9-osobowa grupa z czerwoną różą od siostry misjonarki z Tanzanii, która była z ks. Piotrem na tym samym roku formacji w CFM oraz pani Bożenka Czerwińska. O. Kazimierz Szymczycha w imieniu bpa Jerzego Mazura, przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Misji oraz całego zespołu misyjnego złożył wyrazy współczucia i jedności w modlitwie z rodziną zmarłego ks. Piotra.
Podczas Eucharystii przypomniały się słowa ks. Piotra wypowiedziane z namysłem do nas dnia 18 września na lektoracie języka hiszpańskiego: „Jak wrócę, pewnie będę już w innej parafii. Nie wiem, co będzie. Uczcie się!”
Więcej informacji kliknij TUTAJ